10 lutego 2025 roku na Skwerze Pamięci Ofiar Katynia w Kielcach, przy pomniku Matki Polki Sybiraczki odbyły się uroczystości upamiętniające 85. rocznicę pierwszej masowej deportacji obywateli polskich w głąb Związku Sowieckiego.
Przed monumentem zebrali się miedzy innymi przedstawiciele władz regionu i miasta, mundurowych, organizacji pozarządowych. Nasi uczniowie Wiktoria Lasota, Oliwia Pacanowska i Michał Karpacz z klasy 4aR uczestniczyli w asyście pocztu sztandarowego Związku Sybiraków. Opiekę delegacji sprawowały Panie Beata Kowalska i Aleksandra Kujawa.
Najpierw uczestnicy wysłuchali rysu historycznego autorstwa dr Tomasza Domańskiego z Instytutu Pamięci Narodowej, a także wspomnień deportowanych Polaków. Odczytała je Klaudia Zdeb, uczennica z klasy 5bR Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Mikołaja Kopernika w Kielcach. Modlitwę w intencji zamordowanych na Nieludzkiej Ziemi poprowadził ks. dr Tomasz Gocel, kapelan „Kieleckiej Rodziny Katyńskiej”. Uroczystość zakończyło złożenie kwiatów i zapalenie zniczy przed pomnikiem Matki Polki Sybiraczki. Po głównej części znicze zapalono także przed Pomnikiem Sybiraków na Cmentarzu Starym w Kielcach oraz przed Pomnikiem Katyńskim na Cmentarzu Partyzanckim.
Cztery deportacje z lat 1940–1941 miały doprowadzić do zniszczenia śladów polskiej państwowości na zajętych obszarach oraz ich unifikacji ze Związkiem Sowieckim. Usunięcie intelektualnej i kulturalnej elity było podstawowym warunkiem skutecznej sowietyzacji i pełnej aneksji Kresów.
W wyniku agresji sowieckiej na Polskę 17 września 1939 roku wschodnie obszary Rzeczypospolitej znalazły się w granicach Związku Sowieckiego (tzw. Zachodnia Ukraina i Zachodnia Białoruś). Dla mieszkających tam Polaków oznaczało to zmierzenie się z nową władzą, która wszelkimi sposobami dążyła do wynarodowienia i zrusyfikowania obywateli polskich. Metody, jakimi posługiwali się Sowieci, były bardzo różnorodne: sowietyzacja oświaty, propagowanie wychowania laickiego, przymusowa paszportyzacja, która odebrała Polakom ich dotychczasowe obywatelstwo. Towarzyszyły temu terror i aresztowania. Fizyczna eliminacja tych, którzy wbrew wszystkiemu nie chcieli zapomnieć, że są Polakami, była istotnym elementem sowietyzacji zagarniętych ziem.
Cztery deportacje z lat 1940–1941 nie były zatem celem samym w sobie, lecz miały doprowadzić do zniszczenia śladów polskiej państwowości na zajętych obszarach oraz ich unifikacji ze Związkiem Sowieckim. Wywózki objęły przede wszystkim polską elitę, która była częścią społeczeństwa najbardziej świadomą swej narodowości i przynależności państwowej. Deportowanych traktowano jako „element kontrrewolucyjny”, destabilizujący sowiecki ład na zajętych terenach. Usunięcie intelektualnej i kulturalnej elity było więc podstawowym warunkiem skutecznej sowietyzacji i pełnej aneksji Kresów.